Kierowcy polskich ciężarówek zaatakowani przez „żółte kamizelki”


Kierowcy m.in polskich ciężarówek zostali zatrzymani podczas przejazdu przez Francję przez agresywnych manifestantów w żółtych kamizelkach. Jak informuje portal rmf24, polscy kierowcy zostali zatrzymali koło miasta Narbona na południu kraju. Wśród kierowców, którzy zmuszeni byli zatrzymać ciężarówki byli również Węgrzy, Słowacy i Rumuni.


Korespondentowi RMF udało się porozmawiać z jednym z polskich kierowców. Według mężczyzny, „żółte kamizelki” tłumaczyły zatrzymanie ponad 30 ciężarówek chęcią spowolnienia francuskiej gospodarki. Na nic zdały się tłumaczenia Polaka, który zapewnił, że z francuska gospodarką nie ma nic wspólnego, bowiem jedzie do Hiszpanii.


 

Manifestanci uszkodzili w ciężarówkach m.in. opony. Pojazd węgierskiego kierowcy, który nie chciał się zatrzymać, demonstranci obrzucili deskami z wystającymi gwoździami. Większość samochodów po wymianie opon ruszyła w dalszą trasę.

Źródło: rmf24.pl


Zobacz: Żółte kamizelki w Warszawie?! Pojawiła się sensacyjna teoria: „Zaczęło się!”


Komentarze: